Polisa

Układamy zakres, zanim padnie składka.

Puste kartki, długopis i okulary na drewnianym biurku
Kartki są puste, dopóki nie wiemy, co ma być w polisie.

Pośrednik, nie ubezpieczyciel.

Pracujemy między osobą, która chce ochronę, a zakładem, który ją daje. Czytamy zakres, mówimy wprost, czego w nim nie ma, i dopiero wtedy idziemy do wniosku.

Biuro jest przy ul. Kowalskiej 5, lokal 203. Godziny: poniedziałek–piątek, 9:00–17:00.

Pytanie

Co ma zostać objęte i od kiedy. Data końca obecnej polisy, jeśli jest, oszczędza drugi telefon.

Porównanie

Dwie albo trzy oferty obok siebie. Patrzymy na wyłączenia, nie tylko na kwotę na dole.

Wniosek

Dane idą do ubezpieczyciela. My pilnujemy, żeby wniosek opisywał to, o czym rozmawialiśmy.

Nie obiecujemy najniższej składki w mieście.

Obiecujemy, że powiemy, za co ta składka jest, zanim cokolwiek podpiszesz.

Co zwykle układamy

01

Mieszkanie i dom: mury, ruchomości, zalanie, odpowiedzialność cywilna.

02

Samochód: obowiązkowe i dobrowolne, według tego, jak auto jest używane.

03

Mała firma: lokal i działalność, bez udawania, że to polisa na całe życie przedsiębiorstwa.

„Jak zakres jest za szeroki albo za wąski, mówimy to przy stole, nie po szkodzie.”

Pytania

Czy załatwicie szkodę?

Pomożemy zebrać to, o co prosi ubezpieczyciel. Decyzję o wypłacie podejmuje zakład, nie my.

Czy trzeba przyjść osobiście?

Pierwszą rozmowę wolimy w lokalu 203. Dalsze ustalenia mogą iść mailem.

Czy pracujecie w sobotę?

Nie. Biuro jest czynne od poniedziałku do piątku, 9:00–17:00.

Umów godzinę